post_ico7

O współpracy słów kilka…

Zdobywając nowy kontakt biznesowy, który gwarantuje nam stały przypływ nowych projektów zwykle jesteśmy podekscytowani i nawet nie zadajemy sobie pytania: Czy nasza współpraca będzie trwać wiecznie? A powinniśmy.

Przeważnie początkowe etapy współpracy wyglądają bardzo dobrze, wręcz idealnie. Z czasem jednak mogą się pojawiać coraz częściej różnego rodzaju zgrzyty oraz sprzeczki. Jak się przed tym zabezpieczyć?

Podstawa to umowa!

Długoterminowa współpraca powinna być oparta na podpisanej umowie, tak żeby obie strony miały jasno określone obowiązki i oczekiwania wobec siebie. Dodatkowo, w takim dokumencie powinniśmy zawrzeć szczegółowe procedury akceptowania nowych zadań i sposobu ich rozliczania. Inną istotną kwestią, na którą zwracam uwagę, jest postępowanie w przypadku odstąpienia od umowy jednej ze stron. Zakończenie współpracy nie zawsze dokonuje się w miłej atmosferze, a więc im bardziej szczegółowo jest to opisane, tym lepiej. Jeżeli nie weźmiemy takiego scenariusza pod uwagę na samym początku, możemy wiele stracić – finansowo bądź na zdrowiu ;).

Sporządzając umowę dla klienta określam kluczowe dla mnie rzeczy, które muszą być „zabezpieczone” w odpowiednich zapisach. Oczywiście klient nie musi zaakceptować wszystkich proponowanych przez nas treści. Wtedy warto wypracować kompromis, ale mając na uwadze najbardziej dla nas ważne kwestie. Z doświadczenia wiem, że nawet link w portfolio może być elementem sporu.

Zrywać współpracę, czy nie? O to jest pytanie…

Gdy współpraca nie układa się najlepiej prędzej, czy później pojawią się wątpliwości czy opłaca się trwać dalej w takim układzie. Warto wtedy zrobić zestawienie korzyści i strat kontynuowania współpracy. Jeżeli zdecydowanie przeważają straty raczej pora „na męską” decyzję :). W przypadku, gdy minusów jest relatywnie niewiele można podjąć próbę zasygnalizowania problemów naszemu partnerowi i spróbować się porozumieć.

Profesjonalistą być od początku do końca…

Gdy już podejmiemy decyzję o zakończeniu współpracy pozostaje jeszcze poinformowanie o tym drugiej strony. Najlepiej zrobić to bez zbędnych emocji, argumentując nasze postanowienie merytorycznie. Dalej pozostaje nam postępowanie zgodnie z podpisaną umową, tak by obie strony na tym zbytnio nie straciły.

Kilka praktycznych porad

Na zakończenie przedstawiam kilka praktycznych porad, jakie uwzględniam przy sporządzaniu umowy:

  • Prawa autorskie majątkowe przekazuj po otrzymaniu wynagrodzenia.
  • Opisz szczegółowo zakres zlecenia, tak żeby nie było wątpliwości, czy dane „zachcianki” klienta mieszczą się w zakresie umowy. Dodatkowo poinformuj o tym, że wszelkie zmiany po akceptacji etapu nie będą możliwe (lub za dopłatą).
  • W umowie określaj jasno terminy realizacji poszczególnych etapów. Uwzględnij także czas w jakim zleceniodawca powinien zaakceptować poszczególne etapy.
  • Poinformuj na jaki okres dajesz gwarancję. Mi się zdarzały uwagi nawet po … kilku latach ;)
  • Zapisz w umowie dla jakich przeglądarek (i dla jakich wersji) zapewniasz wsparcie. Standardowo przyjęło się wspieranie dwóch, najnowszych, stabilnych wersji najpopularniejszych przeglądarek.
  • Zagwarantuj sobie możliwość umieszczenia linku w stopce oraz publikacji projektu w portfolio.
Co sądzisz o wpisie?
BeżnadziejnySłabyŚredniDobryBardzo dobry (Brak ocen, bądź pierwszy!)
Loading...